W dniach 10-11 września w centrum Radomia odbył się festyn historyczny o nazwie "Uliczka tradycji", na którym nie zabrakło oczywiście pokazów highline przygotowanych przeze mnie i Rafała. Muszę przyznać, że powoli już przyzwyczajamy się do zapowiadania nas jako pokazy linoskoczków, stwierdzenie to nie wywołuje już u nas zniesmaczonego grymasu na twarzy, chyba powoli godzimy się z tym że dla przeciętnego widza nie ma żadnej różnicy pomiędzy highline a chodzeniem po linie. Co więcej, jest to pewnego rodzaju pozytyw, ponieważ możemy z powodzeniem pokryć zapotrzebowanie na pokazy chodzenia po linie, co jest dla nas jak najbardziej sprzyjające!
Cała impreza była niesamowicie przyjemna i przede wszystkim świetnie przygotowana. Należą się wielkie podziękowania w imieniu ekipy Slackhouse dla organizatorów festynu, czyli Ośrodka Kultury i Sztuki "Resursa Obywatelska" za tak profesjonalne podejście do sprawy, dla przemiłej obsługi hotelowej oraz dla lokatorów kamienicy w których mieszkaniu motaliśmy jedno ze stanowisk.
Poniżej zamieszczam krótką fotorelację z imprezy.
 |
| Nasz pokój hotelowy z wyjściem na highline - czego chcieć więcej? |
 |
| Pierwszy pokaz - Rafał wychodzi na taśmę |
 |
| Highline miał 34m długości i naciągnięty był pomiędzy dwoma budynkami - hotelem i kamienicą |
 |
| Pierwszy dzień pokazów |
 |
| double drop knee |
 |
| Zwróćcie uwagę na cień |
 |
| drugi dzień pokazów |
 |
| Wieczorne pokazy miały wyjątkową atmosferę |
 |
| Skoki na lonży wzbudzały silne emocje wśród publiczności |
Witam !:) Oglądałam dzisiaj Mam Talent i już od kilku dni nie mogłam się wręcz doczekać tego odcinka, bo dowiedziałam się, że będziesz:D:D Jesteś nie-sa-mo-wi-ty !!;)
OdpowiedzUsuńDzięki wielkie! Nawet nie wiesz jak bardzo się cieszę, że slackline wywołuje takie emocje wśród ludzi :)
OdpowiedzUsuńNa waszej stronie czytałam, że robicie różne pokazy... Czy nie planujecie może w najbliższym czasie czegoś na Mazurach ?;)
OdpowiedzUsuńpóki co nic się niestety nie zapowiada
OdpowiedzUsuń