Tak więc ponownie zawitaliśmy na highline w Bolechowicach - Potato Power. Rigging poszedł całkiem sprawnie, dojście do obu stanowisk nie jest najgorsze, nie zapomnieliśmy założyć ringów, nie upuściliśmy żadnego karabinka, bloczka, ani plecaka a pogoda dopisała ponad wszelkie oczekiwania. Setup jakiego użyliśmy to nasza poliamidowa taśma Rubber Band plus lina dynamiczna jako backup. Po kilku próbach na bardzo luźnej taśmie zaliczyłem przejście HM. Taśma była naprawdę luźna, przy stanowisku miałem niezłe podejście "pod górkę". Po dociągnięciu Pigmej zaliczył imponującego OSa, jednak w drugą stronę były już małe problemy i FM puścił za drugim lub trzecim podejściem. Ciekawostką jest, że Rafałowi łatwiej się szło w tym kierunku, którego ja zupełnie nie ogarnąłem :)
Całość filmował Wojtek, podobno ma kilka dobrych ujęć, użyjemy ich prawdopodobnie w filmie promo, OCZEKUJCIE!
L - 35m, H - 35m (w przybliżeniu).
 |
| po riggowaniu, przed tejpowaniem |
 |
| Bor - pierwsze próby |
 |
| Pigmej kompletuje full mana |
 |
| jakiś turysta :)) |
 |
| tak, tam jest bardzo ładnie! :) |
 |
| z dołu dłuższy się wydaje |
 |
| double drop knee |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz